Prosto z łóżka!

wpis w: Wpisy | 28
          Elo! Ledwo się trzymam kupy. Korzystając z okazji, że już 4 dzień leżę przykuty do wyrka postanowiłem odświeżyć trochę mojego bloga i napisać wypasionego newsa! :D Uwaga, bo to będzie nielicha historia…                  
          Mianowicie wszystko zaczęło się we wtorek rano kiedy dosłownie nie mogłem wstać do szkoły ze względu na bóle głowy, gardła i całego ciała – dobiła też gorączka (40 stopni). Postanowiłem, że wyśpię się u siebie w mieszkaniu i poczekam czy będę się czuł lepiej a tu klapa; nadal tak samo. Nawet K. przyniosła mi leki, ale to i tak nic nie pomogło. Po południu wróciłem do domu z moją mutter i na drugi dzień lekarz. Nieprzespane noce, ogromne bóle to wszystko w jednym słowie – angina! Nie mam nawet weny, aby dalej pisać… Cały czas się kuruję i życzę każdemu z Was dużo zdrowia, bo bez zdrowia nie ma nic!
          Odchodząc od tematu chorób chciałbym podziękować tym, którzy pojawi się na ostatnich warsztatach zorganizowanych przeze mnie z Tolkiem we Wronkach, były tłumy :P dziękuje Wam za przybycie i Tobie Tolek za poświęcony czas i spoko choreo. Dlaczego „ostatnie”? Ponieważ teraz biorę się za najważniejsze rzeczy, główny cel to: nauka, taniec i praca. Szykuję się na casting, o którym możecie poczytać na oficjalnej stronce szkoły Malta Dance School może i wy się wybierzecie? Polecam! Na pewno warto, bo to jedyny system formacji w Poznaniu, gdzie będzie można się rozwijać w wielu technikach. Trzymajcie kciuki 15 października i wbijajcie! Zapomniałbym jeszcze wspomnieć, że ostatnio byłem w Poznaniu na kolejnych już warsztatach z ragga mix u Olka. Jak było? Sami zobaczcie!

Pozdrawiam prosto z łóżka! :)

Międzyzdroje 2011

wpis w: Wpisy | 9
          Siema, siema! To nie ściema! Sto lat chyba tutaj nie pisałem. Przepraszam za to moich wszystkich czytelników. Tyle się wydarzyło w tym miesiącu, że aż nie wiem czy zdołam o wszystkim nagryzdać :D
          Aktualnie wracam pociągiem z wakacji. Byłem w Międzyzdrojach. Codziennie plaża, impreza, koktajle, fast foody i milion spontanicznych przygód. Poznałem dużo ciekawych ludzi nie mogę się pogodzić z tym, że wracam do szarej rzeczywistości… Zaraz przecież szkoła i na dodatek klasa maturalna!!! Kupiłem świetne pamiątki dla rodziny i przyjaciół :) Dodam pod wpisem dużo zdjęć z tego wyjazdu, bo na prawdę są odlotowe! Trudno jest opisać ten wyjątkowy tydzień w paru słowach – to trzeba przeżyć! Na pewno warto jechać nad polskie morze, bez wątpienia. Teraz jest ciekawa moda na latające lampiony szczęścia, które puszczane są późnym wieczorem na piaszczystym brzegu.  Polecam club po prawej stronie obok mola. Bardzo ciekawa alternatywa dla napalonej młodzieży! :D Aaaa tak na poważnie to jest tam fantastyczny klimat i muzyka, który przyciąga tłumy. Sądzę, że najważniejsze jest to, że mieliśmy pogodę :) Trochę się opaliliśmy i wykąpaliśmy w morzu.
          Teraz czeka mnie cieżki początek września. W sumie to już od jutra do środy wyjeżdżam do Poznania, aby rozwijać nowy projekt z grupą Fresh, 3 września drzwi otwarte w Born To Dance i warsztaty taneczne z Olkiem, 7 września drzwi otwarte w studio tańca Art Of Move, 10 września zajęcia z Tolkiem i casting do formacji w Malta Dance School. Także korzystam z wszystkiego pełną parą. Jeżeli przejdę casting w MDS i spodoba mi się atmosfera to zostanę na stałe, a jeśli nie to oczywiście przypinam się do ulubionego Fresha, z którymi spędziłem 10 dni na obozie (o tym też bym mógł wiele pisać).
          Chcę mi się bardzo spać, więc żegnam Was i do usłyszenia! Korzystajcie z każdej wolnej chwili i nie siedzcie w domu! Piona!

Workshop with Matt & Fresh Dance Camp 2011!

wpis w: Wpisy | 1
          Cześć! Sam w to nie wierzę – udało mi się dzisiaj wstać z łóżka o godzinie 6:30, ale to dlatego, że wyjeżdżam wieczorem na wymarzony obóz Fresh Dance Camp 2011! Wracam dopiero 15 sierpnia, a później od razu przepakowuję walizkę i wylatuję odpoczać nad morze ze znajomymi. Już nie mogę się doczekać :) Popatrzcie jaki Ziomek prosto z Paryża będzie na obozie Nas kształcił. Jaram się dogłębnie!

Zawsze tak mam, że jeśli następnego dnia ma się dziać coś ekscytującego to bardzo krótko śpię… Ciekawe czy Wy też odczuwacie takie ciśnienie i wstajecie tak wcześnie rano? ;>
          Apropo…. wczoraj i przedwczoraj byłem na świetnych warsztatach u kumpla z hip hopu i videoclipu, polecam na prawdę zajęcia z tym gościem! Mateusz „Matt” Kupś to świetny choreograf. Dla wszystkich, którzy uwielbiają nowoczesny rytmy i energiczne układy choreograficzne wrzucam nagrania z zajęć i zapraszam do śledzenia wydarzenia na face: [Kliknij] Było gorąco! Oby tak dalej Kupsiol! Teraz lecę się pakować, więc narka :)

Aktualizacja postu: 16 sierpnia, godz. 20:00
          Przepraszam, że tyle musieliście czekać za tymi filmikami z warsztatów, ale dopiero wczoraj wróciłem z obozu i nie dałem wcześniej rady tego wrzucić :) Miłego oglądania!